Łowca Pomysłów

„Łowca pomysłów”

21 grudnia 2018 | 17:00 | kategoria: Biblioteka Łowcy Pomysłów | wyświetlenia: 99
czas czytania: 3 min

„Łowca pomysłów” to jedyny w swoim rodzaju poradnik zarządzania procesem twórczym. Jeśli chcesz być bardziej kreatywnym/ą, tryskać pomysłami i wiedzieć, skąd się biorą, to jest to lektura dla Ciebie!

Pierwszą książką z Biblioteki Łowców Pomysłów, jaką chciałbym zaprezentować, jest mój poradnik „Łowca pomysłów”. Jest to książka (ebook), od której w pewnym sensie, wszystko zaczęło się „na poważnie”. Owszem, interesowałem się wcześniej procesem twórczym, aczkolwiek właśnie w trakcie pisania po raz pierwszy uporządkowałem i poszerzyłem swoją koncepcję.

Po publikacji, „Łowca pomysłów” stał się osią, wokół której nadal rozwijała się koncepcja oraz kolejne wynikające z niej inicjatywy. Przede wszystkim, po dwóch latach zacząłem realizować to, o czym pisałem w Zakończeniu ebooka:

„Mam nadzieję, że […] książka zjednoczy Łowców Pomysłów, będzie stanowić podstawę do dyskusji oraz platformę dla wymiany idei. W trakcie pisania […] zacząłem marzyć o tym, […] że uda mi się kiedyś zorganizować [warsztaty] „Łowcy Pomysłów”. […] „Łowca pomysłów” dopiero się narodził i jestem niezwykle ciekaw, co z niego wyrośnie”.

Od kilku miesięcy istnieją profile Łowcy Pomysłów na Instagramie i Facebooku, natomiast w listopadzie b. r. odbyły się pierwsze warsztaty „Łowcy Pomysłów”. Kolejnym krokiem było założenie bloga. „Łowca pomysłów”, zgodnie z wyłożoną w nim koncepcją zarządzania procesem twórczym, w pewnym sensie zaczął żyć własnym życiem. Niejednokrotnie mnie zaskoczył w trakcie pisania i nadal zaskakuje mnie swoim rozwojem.

Dla kogo jest ta książka?

Zanim opiszę, czego można się dowiedzieć z lektury „Łowcy pomysłów”, najpierw spróbuję określić, dla kogo jest ta książka. Książka ta jest dla osób twórczych, która niezależnie od tego, czym się zajmują, rozwijają swoje projekty. Poszukują natchnienia, olśnienia i coraz to nowszych pomysłów i rozwiązań. Dla osób, które chcą świadomie i skutecznie zarządzać swoim procesem twórczym, mają dużo pomysłów, ale nie wiedzą, co dalej z nimi robić i jak je rozwijać. Nie wiedzą, jak przebrnąć przez „martwy” punkt, jak sobie poradzić z blokadą twórczą. Nie wiedzą, skąd czerpać pomysły, kiedy tak bardzo ich potrzebują.

Przegląd poszczególnych rozdziałów

Książka składa się z sześciu rozdziałów. Z pierwszego rozdziału dowiemy się, czym są pomysły, otwarty umysł, talent, wizjonerstwo. Opisałem w nim także swoją filozoficzną koncepcję Przestrzeni informacyjno-energetycznej, czyli pewnego rodzaju przestrzeni, gdzie istnieją pomysły i z której można je wychwycić. Poruszyłem zagadnienie zazdrości oraz ograniczeń, jakie wynikają z normalnych życiowych sytuacji i obowiązków, a także ludzkich stereotypów, które rzutują na naszą kreatywność i twóczość.

W Rozdziale II został omówiony proces twórczy i jego etapy. Po krótce opisałem to zagadnienie w artykule „4 etapy procesu twórczego, czyli skąd się biorą pomysły?”. Z lektury rozdziału dowiemy się:

  • w jaki sposób powstają pomysły (olśnienie),
  • dlaczego tak ważne jest, by po prostu zacząć pracę nad rozwiązaniem problemu twórczego/ nowym pomysłem i podejmować nawet bezskuteczne próby jego rozwiązania,
  • dlaczego przerwa w procesie twórczym oraz przełączanie się w trakcie na inny rodzaj działalności są tak sprzyjające dla generowania nowych pomysłów,
  • że osiągnięcie tzw. „martwego” punktu jest nie końcem, tylko początkiem generowania pomysłu.

W Rozdziale III zostały omówione takie zagadnienia, jak: natchnienie, intuicja, olśnienie, wyobraźnia, improwizacja, wizualizacja, dialog wewnętrzny. Dowiemy się także, że to, co postrzegamy jako otwarty/ twórczy umysł, jest wynikiem aktywności prawej półkuli mózgu. Nauczymy się ją aktywizować, ponieważ nie jest ona dominująca u większości osób.

Rozdział IV jest najbardziej „praktyczną” częścią książki. Znajdują się w niej konkretne wskazówki, co krok po kroku należy robić (a czego nie) z pomysłami. Także dowiemy się, w jaki sposób należy zarządzać procesem twórczym oraz jak otworzyć swój umysł i wyzwolić swoją kreatywność. To jest możliwe wyłącznie poprzez zmianę sposobu myślenia na temat tego, jak należy uprawiać twórczość, czym jest sukces oraz dlaczego realizacja pomysłów nie jest priorytetem. Częścią wskazówek z tego rozdziału podzieliłem się w artykule „Jak notować pomysły?”, dlatego zapraszam do lektury.

W Rozdziale V odkryjemy, że przerwa w procesie twórczym jest jego integralną częścią. Umiejętność korzystania z przerwy w procesie twórczym i zarządzania nią chroni nasze twórcze zasoby energetyczne przed wyczerpaniem. Przerwa jest niezbędna, gdyż dzięki niej proces twórczy przenosi się do podświadomości (na etapie Inkubacji), z której w ostateczności wyłania się olśnienie.

Zarówno rozdziały poniekąd bardziej „filozoficzne” zawierają wiele praktycznych wskazówek, jak i te bardziej „praktyczne” odwołują się niejednokrotnie do mojej filozofii, dlatego niezależnie, od którego rozdziału zaczniesz, prędzej czy później trzeba będzie zapoznać się z nimi wszystkimi.

Fragmenty „Łowcy pomysłów” można znaleźć w moich wpisach na Instagramie i Facebooku, bedę także publikował część zagadnień w artykułach na tej stronie. Niemniej jednak zachęcam do lektury ebooka, fragment którego można będzie pobrać za darmo za zapisanie się na newslettera.

Życzę Ci miłej lektury, Łowco Pomysłów. Pozwól mi Ciebie zaskoczyć oraz pozwól sobie zaskoczyć samego siebie!

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Kontakt ze mną

Masz pytania? Chciałbyś/abyś podzielić się ze mną swoją opinią? Napisz do mnie na Facebooku lub Instagramie lub napisz do mnie maila

Jeśli nie chcesz, by ominął Cię nowy materiał zapisz się na newslettera. W ramach podziękowania wyślę Ci darmowy fragment ebooka w formacie PDF

FACEBOOK
INSTAGRAM @lowca.pomyslow